Kody do gier

Nastepnego dnia pani egzekwuje prace domowa. - Aniu? - "Morze PIEKNIE szumi..." - Dobrze. Bozenko? - "Morze PIEKNIE szumi i ptaki PIEKNIE spiewaja..." - Doskonale. Jasiu? - Wczoraj moja siostra przychodzi wieczorem do domu i mowi do ojca: "Tato, zaszlam w ciaze." Na to ojciec: "No to pieknie, pieknie, k...., pieknie..." Nauczyciel polecil uczniom napisac wypracowanie na temat: "Jak trzeba sie kody do gier nie masz pojęcia, jak takie pytania irytuja. PO SZÓSTE: Uważaj żeby zupa nie była za słona za często. PO SIÓDME: Jak zobaczysz szminkę na ustach lubego, nie wydzieraj się niepotrzebnie, może ratował komuś życie metodą usta-usta. PO ÓSME: Wyrzuć wszystkie kolorowe czasopisma. Tyle w nich mądrości ile w głowie przeciętnej kobiety - niewiele. PO DZIEWIĄTE: Nie łap męża na ciążę, bo możesz się przeliczyć. PO DZIESIĄTE: Wyskocz czasem do dobrego klubu nocnego, popatrz na lepsze od siebie.

Po chwili zwraca uwagę recepcjonistce:- Proszę pani, ta winda jest nieczynna! - Ależ to nie jest winda, tylko kabina telefoniczna! W kasie PKP blondynka prosi bilet do Zakopanego. - Normalny? - pyta kasjerka. - A co, wyglądam na idiotkę? Blondynka w pracy - Po czym można poznać, że fax wysyłała blondynka? - Po tym, że jest nalepiony na nim znaczek pocztowy! - Dlaczego blondynki nigdy nie są pewne czy wysłany fax doszedł do adresata? - Bo po wybraniu numeru kartka z powrotem wychodzi z faxu! - Dlaczego blondynkom nie przysługuje przerwa w czasie pracy? - Ponieważ po przerwie trzeba by je ponownie przyuczać do zawodu! - Po czym poznać, która blondynka jest kelnerką? - Ta z tamponem za uchem, szukająca nerwowo ołówka! Dyrektor pewnego przedsiębiorstwa przyjął blondynkę do pracy jako księgową i pierwszego dnia udziela jej instruktażu: - Proszę zapamiętać, że należy trzy razy dodawać liczby, zanim przedstawi mi pani końcową sumę. szkoła trenerĂłw biznesu Babcia okropna laicko oddycha nierdzewne kostki.

Reszta Artykułów